Dzisiaj jest: czwartek 24.05.2012 | Imieniny:

Przyczyny ateizmu

autor: ks. Mieczysław Piotrowski TChr
Ateiści, agnostycy i różnego rodzaju sceptycy domagają się racjonalnych argumentów wskazujących na istnienie Boga. Aby im pomóc, ludzie wierzący powinni przede wszystkim za nich się modlić, otaczać ich troskliwą miłością i dawać im przykład życia wiarą na co dzień.
 

Przyczyny ateizmu

 Ateiści, agnostycy i różnego rodzaju sceptycy domagają się racjonalnych argumentów wskazujących na istnienie Boga. Aby im pomóc, ludzie wierzący powinni przede wszystkim za nich się modlić, otaczać ich troskliwą miłością i dawać im przykład życia wiarą na co dzień.
 
Nie mogą się wymówić od winy
 
W artykule Wiara i rozum, opublikowanym w nrze 3-2011 „Miłujcie się!”, zostały zaprezentowane argumenty wskazujące na fakt, że rozum ludzki ma zdolność oraz moc poznania istnienia Boga. Cała stworzona rzeczywistość mówi o istnieniu niewidzialnego Boga. Harmonijny ład, piękno, dobro, celowość całego stworzenia jest dla człowieka księgą mówiącą o istnieniu Stwórcy.
„Czyż rozum ludzki – pyta się bł. Jan Paweł II – który z tak wielkim trudem zmierza do określenia budowy i zasad działania cząsteczek materii, nie skłania się może ku temu, by szukać ich początku w najwyższym Rozumie, który dał początek wszystkiemu? W obliczu tych wspaniałości, które można by nazwać niezmiernie małym światem atomu i niezmiernie wielkim światem kosmosu, umysł człowieka odczuwa w pełni, że wszystko to przekracza jego twórcze możliwości, a nawet wyobraźnię, i pojmuje, że tak wspaniałe i wielkie dzieło wymaga Stwórcy, którego mądrość przewyższa każdą miarę, a moc nie zna granic” (katecheza z 10 lipca 1985 r.).
Jest zatem cały szereg racjonalnych przesłanek do uznania konieczności istnienia Boga. „To bowiem, co o Bogu można poznać – czytamy w Piśmie św. – jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy” (Rz 1,19-20). Okazuje się, że nie brak racjonalnych dowodów, tylko przywiązanie do grzechu prowadzi do odrzucenia wiary. Święty Paweł stwierdza, że nie mogą się wymówić od winy ci niewierzący w Boga, którzy „przez nieprawość nakładają prawdzie pęta” (Rz 1,18). Świadome i dobrowolne trwanie i upodobanie w grzechu sprawia, że ludzka wola oraz umysł ludzki zostają tak zaćmione i zniewolone, że człowiek jest zamknięty na przyjęcie prawdy o istnieniu Boga Stwórcy.
 
Istnieją także inne przyczyny ateizmu. Są ateiści, którzy odrzucają takiego boga, jakiego rzeczywiście nie ma, jakiego sami sobie wymyślili. Słusznie, że negują istnienie takiego urojonego boga, ale nie zwalnia ich to z obowiązku poszukiwania prawdy. Doświadczenie ateizmu połączone z wytrwałym poszukiwaniem prawdy zawsze prowadzi do głębokiej wiary w prawdziwego, żyjącego Boga. W wielu wypadkach ateizm rodzi się z powodu braku wiedzy, którą objawił nam Jezus, na temat istnienia zła i niezawinionego cierpienia w świecie. W swoim nauczaniu Kościół katolicki uświadamia nam, że „nie są wolni od winy ci, którzy dobrowolnie usiłują bronić Bogu dostępu do swego serca i unikać zagadnień religijnych, nie idąc za głosem swego sumienia; jednakże i sami wierzący ponoszą często za to pewną odpowiedzialność (…), o ile skutkiem zaniedbań w wychowaniu religijnym albo fałszywego przedstawiania nauki wiary, albo też braków w ich własnym życiu religijnym, moralnym i społecznym, powiedzieć o nich trzeba, że raczej przesłaniają, aniżeli pokazują prawdziwe oblicze Boga i religii” (Gaudium et spes, 19).
 
Czytaj całość w numerze 4-2011
Zamów prenumeratę

Jeśli jesteś zainteresowany pobraniem całego Numeru w formacie PDF

poprzedni   |   następny wróć