

Matka Boża przyprowadziła mnie do Boga
Czas spędzony z Bogiem na adoracji nie jest czasem straconym, zawsze po adoracji wracam do domu z wielkim spokojem i radością w sercu. Pan Jezus uczy mnie przebaczenia i miłości miłosiernej, zatem tego, co jest dla mnie najtrudniejsze. Nieraz spotkanie z Bogiem ukrytym w Świętej Hostii jest tak bardzo przepełnione miłością, że słabną moje siły fizyczne i lekka, jak piórko upadam przed Bogiem, i doznaję tzw. „zaśnięcia w Duchu Świętym”. Czas się wówczas zatrzymuje, czuję się bardzo bezpieczna, otoczona wielką dobrocią, spokojem, cichą radością i miłością Boga. Nie czuję się godna tak wielkich darów i łask płynących od Chrystusa prawdziwie obecnego w Najświętszym Sakramencie, bo przecież jestem tylko zwykłym człowiekiem – mam rodzinę i pracuję zawodowo. Po adoracjach Najświętszego Sakramentu odczuwam wielką harmonię wewnętrzną i dystans do spraw, którymi się wcześniej zamartwiałam, bo wszystkie troski i kłopoty z ufnością zostawiłam Panu Jezusowi, mówiąc: „Jezu, Ty się tym zajmij”.
Bądź pochwalony Panie Jezu Chryste, obecny we wszystkich tabernakulach świata. Bądź uwielbiony, otoczony modlitwą i miłością podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w polskich kościołach i na całym świecie. Proszę za przyczyną Twojej łaski, aby powstawały nowe godziny adoracji wszędzie tam, gdzie żyją ludzie, którzy jeszcze nie zaznali miłości Boga, gdzie beznadzieja jest stanem constans.
Jezu, Ty żyjesz! Nie pozostawiłeś nas samych na ziemi. Żyjesz w cudzie konsekrowanej przez kapłanów Przenajświętszej Hostii. W Świętej Hostii, kochany Jezu, ukrywasz przed nami swoje bóstwo, aby nie przytłoczyć nas swoim majestatem. Mówisz do nas w Ewangelii: „Pójdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Twoje słowa, Chryste, są aktualne również w XXI wieku, bo Ty, Najdroższy Panie, jesteś z nami w cudzie eucharystycznym w każdym kościele. Prośmy swoich kapłanów, aby powstawały w naszych parafiach jeden raz w tygodniu godziny adoracji Najświętszego Sakramentu. Dziękujemy Ci, Boże, za kapłanów, miej ich w Twojej opiece.
Proszę, módlmy się za księży w naszych parafiach. Brońmy kapłanów, kiedy inni ich obmawiają, unośmy ich swoją modlitwą przed tron Boga, aby razem z Nim przemieniali ten świat, który zapomniał, że Bóg i Jego prawo ma być na pierwszym miejscu w naszym życiu.
Anna Maria
| poprzedni | następny | wróć |




