Dzisiaj jest: środa 08.02.2012 | Imieniny:

Temat numeru

główne tematy numeru
  • Czy muzułmanie nawracają się do Jezusa?
  • List czytelnika: Na łamach „Miłujcie się!” często opisujecie przypadki, świadectwa nawróceń wyznawców innych religii oraz ateistów. Nie natrafiłem jednak na żadne świadectwo nawróconego muzułmanina lub muzułmanki. Czy oni nawracają się do Jezusa? Arkadiusz

     
    Problem z nawróceniem muzułmanów jest następujący: Koran przewiduje karę śmierci dla człowieka, który dobrowolnie porzuci islam. Niestety, ten nakaz jest gorliwie przestrzegany w świecie islamu, dlatego żaden muzułmanin, który porzucił swoją religię, nie czuje się bezpieczny. Wielu z nich musi się ukrywać – większość stara się wyjechać na Zachód, ale i tam są oni terroryzowani przez swoich byłych współwyznawców. Mimo to jest pewne, że znaczna liczba muzułmanów porzuca religię Mahometa i wybiera zbawienie przez wiarę w Jezusa. Tak było zawsze, tak samo jest i teraz. Dla przykładu – od czasów podbojów arabskich Berberowie, mieszkający w Tunezji, 18 razy odrzucali islam, ale za każdym razem krwawe pogromy zmuszały ich do powrotu na łono „religii pokoju”. W czasie straszliwych masakr ludności chrześcijańskiej w Turcji w okresie pierwszej wojny światowej zginęło około 3 milionów Ormian, Asyryjczyków i Greków, a tysiące dla ratowania życia wyznało wiarę w Mahometa. Obecnie ich potomkowie potajemnie przyjmują chrzest, ale zmuszeni są do porzucenia swoich rodzinnych stron i zmiany nazwiska. „Świeckie” państwo tureckie nie ma zamiaru zapewniać im ochrony przed zemstą za porzucenie islamu, przewidzianą przez Koran. (...)

     

    Dalszy ciąg tego niezwykle interesującego artykułu przeczytasz jedynie w najnowszym numerze naszego dwumiesięcznika. Polecamy gorąco!

  • Niepodważalne świadectwa Prawdy
  • Istnieją naukowe dowody tego, że Biblia wiernie przekazuje Prawdę o życiu Jezusa, o Jego Zmartwychwstaniu, nauczaniu i Jego wpływie na życie wszystkich, którzy Go poznali i w Niego uwierzyli. W świetle badań naukowych staje się jasne, że Nowy Testament jest dokumentem wiary, spisanym przez naocznych świadków i wiernie zachowanym do naszych czasów – jest wiarygodnym świadectwem, na którym możemy polegać.

     
  • „Nadzieja zawieść nie może” (Rz 5, 5)
  • Nadzieja jest czymś, co daje człowiekowi siły do życia. Jednym z zadań chrześcijaństwa jest niesienie światu nadziei. Oczywiście, by komuś dać nadzieję, sami musimy ją mieć.

     
    W Dziejach Apostolskich (27, 9-26) opisana jest sytuacja, w jakiej znalazł się statek płynący do Rzymu, z apostołem Pawłem na pokładzie. Pomimo ostrzeżenia Pawła okręt wypłynął w morze późną jesienią i trafił na sztorm. Początkowo marynarze podejmowali wysiłki, żeby uratować statek, później musieli wyrzucić za burtę cały osprzęt i towar, ale po wielu dniach burzy zaczęli tracić nadzieję (w. 20). Nic już więcej nie można było zrobić i nie było żadnej nadziei ani na zmianę pogody, ani na ratunek. (...)

     

    Gorąco polecamy lekturę całości tego niezwykle interesującego tekstu!

  • Z ciemności niewiary do spotkania z Chrystusem
  • Latem 1964 r. w życiu 24-letniego studenta Vittoria Messoriego dokonała się radykalna przemiana. Doświadczył namacalnie istnienia Boga. Z agnostyka stał się jednym z najznamienitszych współczesnych apologetów Kościoła katolickiego, wielkiej sławy pisarzem i dziennikarzem, którego książki są w czołówce światowych list bestsellerów.

  • Dam wam serce
  • Chrystus przez Cud w Lanciano woła do nas: „Uwierz w moją miłość! Ja Ciebie kocham i zawsze jestem tu obecny, bo Cię kocham. W jakiejkolwiek jesteś sytuacji, zawsze możesz do Mnie powrócić”

     

  • Grzech a zbawienie
  • Każdy powinien rozumieć, że nie da się skorzystać z odkupieńczej mocy męki i śmierci Jezusa i jednocześnie uprawiać coś, co On nazywa grzechem. Mówiąc prościej, musimy wybierać: albo Jezus i życie, albo grzech i śmierć. Bóg mówi do nas: „Oto kładę dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz więc życie, abyś żył ty i twoje potomstwo” (Pwt 30, 19). Nie da się wybrać jednocześnie Jezusa i grzech, ponieważ w Nim nie ma grzechu. Wybieramy albo grzech, albo Jezusa – a od tego, co wybierzemy, będzie zależało nasze życie lub śmierć. Trzeciej możliwości nie ma.
  • Dla nas i dla naszego zbawienia
  •  

    Kiedy w stajni betlejemskiej Matka Najświętsza rodzi bezbronne Niemowlę, Stwórcę wszechświata, zostaje objawiona niepojęta przez ludzki rozum tajemnica nieskończonej miłości i miłosierdzia Boga: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16).

  • Życie po śmierci
  • W chwili śmierci rozpoczyna się życie wieczne. Archeologia potwierdza to powszechne przekonanie ludzi wszystkich kultur i religii, że zmarli nadal istnieją.
     

  • Moc modlitwy
  • Musimy wiedzieć, że Zły zrobi wszystko, byśmy nie podjęli zobowiązania modlitwy za kapłanów… Będzie nas straszył ciężarem tego obowiązku, wypomni nam naszą niesystematyczność, podsunie wątpliwości, czy to ma sens, i będzie kłamliwie zapewniał, że nasze modlitwy na pewno nie będą wysłuchane…
     
    Tymczasem każda, nawet najmniejsza i najmniej znacząca w naszych ludzkich oczach ofiara i modlitwa za kapłanów ma przed Bogiem nieskończoną wartość. Przypomina nam o tym historia powołania wybitnego biskupa dziewiętnastowiecznych Niemiec – Wilhelma Kettlera.
  • Co wyjaśnia teoria ewolucji?
  • Podobno „teoria ewolucji” jest naukową teorią, która wyjaśnia powstanie otaczającego nas świata. Dziwi mnie tylko to, że jakoś te wyjaśnienia są niespójne i niekonsekwentne…