

Temat numeru
Dla przytłaczającej większości Kolumbijczyków wiara w Boga i przynależność do Kościoła katolickiego jest największym narodowym skarbem. Wiedzą oni, że radość i pokój sumienia mają tylko ci, którzy w codziennej modlitwie nawiązują osobisty kontakt z Bogiem, przystępują do sakramentów i są wierni Jego przykazaniom.
Wielki Piątek 2005 r. Ojciec Święty Jan Paweł II nie ma już sił, by prowadzić drogę krzyżową w rzymskim Koloseum, pozostaje
w swej papieskiej kaplicy. Księdza Mieczysława Mokrzyckiego prosi o przyniesienie krzyża, który w roku 2000 podarowało mu bieszczadzkie małżeństwo. Bierze go w ręce, wpatruje się weń, przytula go i szepce:„I ja także ofiarowuję moje cierpienia, aby dopełnił się Boży plan”... Ta scena jest uwieńczeniem wszystkich katechez.
Czas naszego życia na ziemi jest krótki.
Zanim odkrył, że Kościół katolicki jest jego rodzinnym domem, w którym Jezus Chrystus zaprasza do wspólnoty ze sobą wszystkich bez wyjątku grzeszników, przeszedł fascynującą duchową i intelektualną drogę: od pogardy i nienawiści do Kościoła katolickiego do odkrycia w nim największego skarbu, jaki Bóg ofiarowuje całej ludzkości
Do ludzi, którzy żyją tak, jakby Boga nie było, lub odrzucają Jego istnienie, Stwórca kieruje słowa otrzeźwienia i opamiętania: „Mówi głupi w swoim sercu: »Nie ma Boga«” (Ps 53, 2).
Dalszy ciąg teo interesującego artykułu tylko w najnowszym numerze naszego dwumiesięcznika!
Matka Boża z obrazu w Guadalupe, w Lourdes, Fatimie i innych miejscach na kuli ziemskiej uświadamiania nam, że utrata wiary w Boga, ateizm, demoralizacja i życie takie, jakby Boga nie było, jest największą tragedią człowieka.
Ciąg dalszy - tylko w najnowszym numerze Miłujcie się!. Serdecznie zachęcamy do lektury!





