Dzisiaj jest: środa 08.02.2012 | Imieniny:

Być trzeźwym

autor: świadectwo

 

 
 
Gdy skończyłem szkołę podstawową, zacząłem chodzić na pierwsze dyskoteki. Oczywiście, żeby mieć tzw. dobre gadane, wypijało się drinki, by dodać sobie odwagi wobec dziewcząt. Ale nie zdawałem sobie sprawy, że popadam w nałóg alkoholizmu – po kilku latach musiałem już specjalnie jechać do sklepu, żeby napić się za sklepem piwa, i to już z rana.
Później miałem ładną, spokojną dziewczynę i ograniczałem się z piciem, ale głód alkoholu okazał się niestety silniejszy. Zerwałem ze swoją dziewczyną, a właściwie to gorzej – przepiłem ją. Wybrałem kumpli od kieliszka… (...)
 
Zachęcamy do lektury całości! Tylko w najnowszym numerze naszego dwumiesięcznika!
Zamów prenumeratę

Jeśli jesteś zainteresowany pobraniem całego Numeru w formacie PDF

poprzedni   |   następny wróć