

Antykoncepcja w Twoim umyśle
Istnieje cały szereg środków antykoncepcyjnych, bardziej lub mniej szkodliwych. Jednak najgorszą antykoncepcją jest ta, która zakorzeniła się w ludzkich umysłach.
Największym sukcesem szatana w ostatnim stuleciu było zakrzewienie w ludzkiej mentalności antykoncepcyjnego nastawienia do życia. Na przestrzeni tysiącleci dzieci były niekwestionowaną wartością, a niepłodność tragedią i nawet hańbą, dziś natomiast płaci się za ubezpłodnienie, a dzieci są traktowane jako zbyteczny ciężar. Wystarczy zastanowić się przez chwilę, co naprawdę znaczy wyrażenie „bezpieczny seks”. Normalnie powinno ono oznaczać seks, który nie niesie z sobą żadnego zagrożenia (czyli urzeczywistniający się w atmosferze wzajemnej miłości i zaufania, i otwartości na płodność). Tymczasem nam wszystkim to się kojarzy z „zabezpieczeniem się” przed dzieckiem, jak gdyby dziecko było jakimś wielkim zagrożeniem, przed którym trzeba chronić siebie i swoją rodzinę. Czy to jest normalne? Pamiętajmy, że powszechność nie oznacza normalności.
Cały artykuł w numerze 2011-3 MS!
| następny | wróć |




