Dzisiaj jest: środa 23.05.2012 | Imieniny:

Rodzina

działka rodzinna
  • Iluzjoniści od antykoncepcji
  • Jestem zdumiony tym, jak bardzo środki masowego przekazu starają się ośmieszyć metody naturalnego planowania poczęć i poniżyć tych, którzy z wolnego wyboru je stosują. Słyszałem w radiu określenia typu „kościelna ruletka, czyli kalendarzyk małżeński”, mimo że Kościół wcale nie zaleca stosowania kalendarzyka.

    Pojawiło się nawet stwierdzenie, że „Kościół poniósł klęskę, ponieważ jedynie 2% ludzi stosuje ów kalendarzyk”. Wszystko wrzuca się do jednego worka: Kościół, księży, kalendarzyk, metody objawowo-termiczne i czystość przedmałżeńską. To wszystko jest złe, śmieszne, ciemnogród, średniowiecze.
  • Nie zniszczcie daru macierzyństwa!
  • Bardzo trudno pisać o sobie i swoich problemach, ale ja postanowiłam to uczynić, ponieważ chciała­bym ostrzec inne dziewczyny przed błędem, który popełniłam.

    Od kiedy pamiętam, byłam zawsze bardzo wesołą i energiczną osobą. Jeździłam na rekolekcje oazowe, chodziłam także na pielgrzymki. Razem z księdzem z parafii i grupką przyjaciół organizowaliśmy kolonie letnie dla dzieci z najuboższych rodzin. To była wielka, całoroczna praca, ale ileż mieliśmy z tego satysfakcji i radości. Wydawało mi się wtedy, że jestem nad wiek poważną i mądrą dziewczyną... No cóż, chyba za bardzo zaufałam swojej sile i mądrości...
  • Wybaczenie w małżeństwie
  • Jednym z najpoważniejszych problemów bardzo nam komplikującym życie duchowe, ale też znacznie utrudniającym funkcjonowanie w wielu innych sferach jest stan niewybaczenia. My, małżonkowie, wiemy doskonale, jak trudno radzić sobie z takim stanem w naszych związkach.

    Zranienia przez słowa lub postawę mogą następować nawet wiele razy w ciągu dnia. Jak sobie radzić z takimi sytuacjami? Gdzie szukać wsparcia? Myślę, że najprościej jest sięgnąć do natchnionych słów i zobaczyć, co na ten temat chce nam powiedzieć Jezus:
    „Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: »Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?«. Jezus mu odrzekł: »Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy«” (Mt 18, 21-22).
  • Dar i zadanie
  • Były wakacje – czas wypoczynku i rodzinnych odwiedzin. Wyjechałam z rodziną na wieś, w której się urodziłam. Odwiedziłam tam swojego chrzestnego. Jego żona, rodzona siostra mojego taty, który nie żyje już od trzynastu lat, jest jedyną żyjącą osobą z tej strony mojej rodziny. Ma osiemdziesiąt dwa lata i już trzeci rok, ze względu na swoją chorobę, leży w łóżku. A jej mąż przez cały ten czas się nią opiekuje. Cóż tu dużo mówić, zaimponował mi i oczarował mnie tak bardzo, że postanowiłam o nim napisać.

  • Najlepsza inwestycja – czystość
  • Uczęszczaliśmy do jednego liceum, ale nie zwracaliśmy na siebie uwagi. Kiedy byłam na studiach, mieszkaliśmy w tym samym akademiku. Wtedy zaczęliśmy się częściej spotykać i tak się to potoczyło. Regularnie uczestniczyliśmy w spotkaniach duszpasterstwa akademickiego. Marcin nie ukrywał, że chodzi tam głównie ze względu na mnie, chociaż miał bardzo nieprzeciętną wiarę. Bóg był dla niego kimś bardzo konkretnym i ważnym. Ja jeszcze w szkole średniej uczestniczyłam w spotkaniach oazowych, kilka razy byłam też na wakacyjnych rekolekcjach. Chyba po czwartym roku studiów postanowiliśmy razem pójść na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy.

  • Ruch Czystych Serc Małżeństw
  • Kochani!

    Istnieje dziś głęboka potrzeba bardzo intensywnej współpracy małżonków z Jezusem.
    Wstępując do RCSM, decydujecie się na codzienne otwieranie się na ten ogromny skarb, jakim jest sam Chrystus w sakramencie małżeństwa. On jest jedynym źródłem Waszej miłości i gwarantem dojrzewania do pełni szczęścia w niebie. Trzeba więc całym swoim sercem przyjmować Jego miłość w codziennej modlitwie małżeńskiej oraz w sakramentach, by móc dzielić się tą miłością z innymi.
  • Ratujmy małżeństwa! Modlitwa w intencji małżeństw zagrożonych rozpadem
  • W obliczu bardzo dużej liczby małżeństw rozwodzących się, żyjących w stanie głębokiego kryzysu relacji małżeńskich i zagrożonych zniszczeniem nierozerwalności swojego związku podjęliśmy inicjatywę wzmożonego wołania do Boga o pomoc.

  • Najpiękniejszy prezent ślubny
  • O tym, że można żyć inaczej, przekonujemy się każdego dnia naszego życia – i kiedyś w czasie poznawania się, narzeczeństwa, i teraz w oczekiwanym małżeństwie. Na początku naszej znajomości przystąpiliśmy do Ruchu Czystych Serc i przez ponad trzy lata nie było momentu, w którym byśmy tego żałowali. A bywało różnie. Szatan kusił, jak mógł. Im bliżej było do ślubu, tym bardziej. Ale wytrwaliśmy w czystości po to, by udowodnić sobie i innym, że można żyć inaczej. W końcu nadszedł ten piękny i długo oczekiwany dzień naszego ślubu. Stanęliśmy przed Bogiem w czystości serca, prosząc Go, by na całe nasze wspólne życie udzielił nam swojego błogosławieństwa. I nie ma dnia, byśmy tego błogosławieństwa nie odczuwali.

  • Opłaca się żyć w czystości
  • Jestem dojrzałym mężczyzną, mającym za sobą 25 lat życia w małżeństwie. Oboje z żoną wychowujemy troje dzieci. Pragnę młodych czytelników zachęcić do trwania w czystości przedmałżeńskiej, przedstawiając argument, którego rangę odczułem w pełni dopiero kilka lat temu.

  • Fundament małżeństwa
  • W poprzednich rozważaniach, zatytułowanych Wartość małżeństwa, przedstawiłem dwa punkty „złotej recepty” na zbudowanie udanego, szczęśliwego, a przede wszystkim trwałego małżeństwa, dającego możliwość intensywnego rozwoju związku oraz osób w nim żyjących. Jest to uznanie małżeństwa za najważniejszą sprawę w życiu i podporządkowanie mu wszystkiego, co robimy, jak również uznanie współmałżonka za najważniejszą dla nas osobę. Poniższe treści, mimo innego tytułu, są kontynuacją poprzednich, gdyż zostaną tu przedstawione dalsze punkty owej recepty.