Dzisiaj jest: środa 23.05.2012 | Imieniny:

Pan uwolnił mnie od nałogu

autor: świadectwo

Zaczęłam palić mając 15 lat. Do 25. roku życia byłam mocno uzależniona od tego nałogu.

Wielką dla mnie radością było, kiedy po powrocie z trzytygodniowych rekolekcji w Białce Tatrzańskiej wróciłam do domu zupełnie uwolniona od nałogu. Bóg zabrał papierosy, wyrzucił je ze mnie jak król Jozjasz wszystko, co złe ze świątyni Jerozolimskiej. I Bóg zamieszkał we mnie, to tak, jakby coś we mnie zakwitło. Odnowił świątynię mojego serca, wyrzucił to, co niewątpliwie Mu przeszkadzało. Proszę Go do dzisiaj, aby zawsze robił we mnie porządki. On robi to tak subtelnie, jak my to czynimy z własnym mieszkaniem, ozdabiając je jeszcze kwiatami. I we mnie takie kwiaty zakwitły.
Lucyna
Zamów prenumeratę

Jeśli jesteś zainteresowany pobraniem całego Numeru w formacie PDF

poprzedni   |   następny wróć