

Młodzież
Wychowałam się w chrześcijańskiej rodzinie, jednak w pewnym momencie swego życia zeszłam na złą drogę i oddaliłam się od Boga. Moja wiara była martwa. Żyjąc wiele lat w grzechu, zabijałam swoje życie duchowe – przez deformację własnego sumienia, które później nie potrafiło odróżnić dobra od zła.
„Czas przechodzi, a nigdy nie wraca. Co w sobie zawiera, nie zmieni się nigdy; pieczętuje pieczęcią na wieki” (Dz. 62)
Liczy się dzień dzisiejszy
Co sądzisz o pornografii? Zło czy nic złego? Jeszcze nie tak dawno temu pojawiała się tylko w śladowych ilościach, przemycana z Zachodu i wstydliwie podawana z ręki do ręki. Dzisiaj „legalna”, wszędzie dostępna – w kioskach, na stacjach benzynowych, w telewizji, Internecie. Jedno z osiągnięć „zachodniej kultury”?...
Po opublikowaniu 1. i 2. części artykułu pt. Kościół wobec homoideologii (zob. Miłujcie się!, nry 2009-1 i 2009-2) oprócz bardzo pozytywnych opinii otrzymaliśmy listy z ostrymi zarzutami. Niektóre z osób broniących homoideologii podawały się za katolików. Publikujemy najpierw treść zarzutu, a następnie odpowiedź ks. dra Dariusza Oko.
Zdarzyło się już w literaturze, że królewna zmuszona była pocałować żabę i że w ten sposób nawiązał się romans między gatunkami (patrz: ludowa Bajka o królewiczu zaklętym w żabę). Ale nagrodą za czyn tak odważny była przemiana żaby w przystojnego księcia i ostatecznie ślub bez perwersji – między młodą kobietą i młodym mężczyzną. W równie znanej baśni pt. Piękna i Bestia główna bohaterka (Bella!) zakochuje się co prawda w Bestii, doceniając ukryte pod kudłatą klatką serce, ale i tu romans ma finał moralny: kudły opadają, pozostaje skrzywdzony zaklęciem królewicz, uwolniony miłością z mocy złej czarownicy, gotów po ludzku poślubić wybraną kobietę.
Człowiek może żyć w niewiarygodnych iluzjach, mieć oczy, ale nie widzieć, mieć uszy, ale nie słyszeć. Ukazuje to dobrze przeprowadzony w ubiegłym roku w Rosji internetowy ranking. Chodziło o wybranie najwybitniejszego Rosjanina wszech czasów. Kto wygrał…? Aleksander Newski, na którego głosowało 524 000 internautów. Natomiast 519 000 głosów zdobył nie kto inny, jak Józef Stalin. Z poczuciem wyższości kiwaliśmy głowami, jak to możliwe: Cóż za niewiedza! Jak można nie dostrzegać oczywistych faktów? „Jak można dać się tak zmanipulować?”... Jakoś dziwnie przypomniało mi się to wszystko, kiedy przeczytałem wyniki pewnego sondażu przeprowadzonego wśród wierzących w naszym kraju. Okazuje się, że widzimy źdźbło w cudzym oku, a nie widzimy belki w swoim. Ale po kolei…
Moje zniewolenie grzechem samogwałtu rozpoczęło się w szkole podstawowej. Miałem wówczas trzynaście lat i brakowało mi świadomości, że wkraczam na drogę zła.
Pragnę podzielić się z tymi, którzy walczą z nałogiem onanizmu i ciągle z nim przegrywają, nadzieją na zwycięstwo. Wierzę, że Pan Jezus może wszystko i że On pokonał na drzewie krzyża każdy grzech i wszelkie zło, a Jego Święta Krew jest silniejsza niż wszystko inne.






