

Dzisiaj jest: środa 23.05.2012
| Imieniny:
To był cud...
autor: świadectwo
Chorowałam na niewydolność nerek. Dializowałam się w Ciechanowie. Ze względu na dializy (2 razy w tygodniu) byłam przywiązana do miejsca zamieszkania. Wydawało mi się, że świat przygniótł mnie całkowicie. Jednak dzięki modlitwie, oddaniu się pod opiekę Chrystusa i Waszemu pismu z obrazem Miłosierdzia Bożego, które trzymałam pod poduszką, doznałam cudu. Otrzymałam nerkę od zmarłego dawcy.
Przeszczep nerki odbył się 2 dni przed Zwiastowaniem Pańskim (24. 03. 2001). Po przeszczepie kilkanaście dni wydzielał się płyn ustrojowy z rany. Po przyłożeniu obrazka „Jezu ufam Tobie” szew natychmiast zagoił się. To był cud.
Obecnie czuję się bardzo dobrze i jestem wolna od dializ. Składam serdeczne Bóg zapłać za dar, jaki otrzymałam od Boga i za Wasze wspaniałe czasopismo.
Joanna
| poprzedni | następny | wróć |
copyright: Miłujcie się!




