Dzisiaj jest: środa 23.05.2012 | Imieniny:

Karty historii Kościoła

historia Kościoła
  • Ormianie – ofiary pierwszego ludobójstwa XX wieku
  •  „Wysłuchaj, o Panie, jęku, który wznosi się z tego miejsca, jęku zmarłych z otchłani Metz Yeghern, krzyku niewinnej krwi, która woła jak krew Abla, jak Rachel płacząca za swoimi dziećmi, których już nie ma” – to pierwsze słowa modlitwy Jana Pawła II, którą odmówił 26 września 2001 roku w Muzeum Ludobójstwa Ormian w Erewaniu, podczas swojej apostolskiej wizyty w Armenii.
  • Kościół i konkwistadorzy
  • Kościół nie usprawiedliwiał nigdy przypadków okrucieństwa i nie­sprawiedliwości popełnianych przez Hiszpanów i Portugalczyków w Nowym Świecie, a było ich niemało. Dostrzegał je i zdecydowanie piętnował.
  • W poszukiwaniu judaszów. Walka komunistów z Kościołem w Polsce (cz. 4)
  • Na osobne omówienie zasługuje podjęta przez władze PRL-u próba rozbicia Kościoła od wewnątrz. Na wzór Związku Sowieckiego oraz innych reżimów komunistycznych w Europie Środkowej, także komuniści w Polsce powołali do życia ruch „księży patriotów”, który miał uderzać w jedność Kościoła polskiego od wewnątrz.

  • Walka komunistów z Kościołem w Polsce (cz. 3)
  • Zakaz budowy kościołów

     
         Jednym z przejawów kolejnej fali restrykcji wobec Kościoła, podjętych po 1956 roku, było konsekwentne odmawianie przez władze wydawania zezwoleń na budowę nowych kościołów. W 1957 roku, jeszcze na fali „odwilży”, udało się uzyskać takie zezwolenie w Kraśniku. Jednak dwa lata później władze anulowały swoją decyzję. W tej sytuacji, w nocy z 23 na 24 czerwca 1959 roku, mieszkańcy Kraśnika sami zaczęli wznosić prowizoryczną kaplicę nieopodal przydrożnego krzyża brzozowego, na peryferiach miasta.
  • Społeczna Krucjata Miłości (2)
  • Pragnieniem księdza prymasa Wyszyńskiego było, aby jego List pasterski o Społecznej Krucjacie Miłości był „czytaniem duchowym, osnową konferencji i rozważań w czasie rekolekcji wielkopostnych” w 1967 r. Ale wtedy nie było łatwo rozprowadzać teksty Prymasa tak, aby trafiły do każdej parafii.
  • Archipelag śladów Boga (cz. 5)
  • Kamienie wołać będą...

     
    Młody oficer armii radzieckiej Anatolij miał ten zwyczaj, że gdziekolwiek stacjonowała jego jednostka, po zajęciach wsiadał w samochód i zwiedzał okolicę. Nieraz zapuszczał się dosyć daleko. Buszując po osadach i pustkowiach, natrafiał na kępy krzaków i wybujałych traw, które skrywały coś, czego nie znał – krzyże. Małe, drewniane, jedno- i dwuramienne, świeże i pochylone ze starości, z napisami i bez... Wszędzie były te krzyże, milczące, a jednak go wołały; ledwie widoczne w zaroślach, a przecież wskazywały mu jakąś rzeczywistość, o której nie miał pojęcia. Potem trafiła do jego rąk książka, która mu tę rzeczywistość wyjaśniła. Było to Pismo święte.
  • Walka komunistów z Kościołem w Polsce (cz. 1)
  •            Zainstalowanie komunistycznej władzy w Polsce na bagnetach sowieckiej armii, podobnie jak w innych krajach Europy Środkowej, oznaczało rozpoczęcie konfrontacyjnej polityki totalitarnego państwa komunistycznego wobec Kościoła katolickiego.

     
  • Archipelag śladów Boga (cz. 2)
  •             Duszpasterz Wołynia

     
                Po decyzji pozostania na Wo­ły­niu i opuszczeniu transportu „re­pa­trian­tów” ojciec Serafin Kaszuba musiał zadbać o uzyskanie obywatelstwa ra­dziec­kie­go, w przeciwnym razie byłby zaraz aresztowany jako podejrzany włó­czę­ga. Ażeby dostać paszport (dowód osobisty) należało mieć stałe za­mel­do­wa­nie i pracę. Udał się więc do Rów­ne­go i tam się zameldował. Jako pracę podał „służytiel kulta” – czyli du­chow­ny. Jego bazą stało się Równe, gdzie kościół był jeszcze otwarty, a tylko ple­ba­nia zajęta na klub. Ale to miasto było tylko punktem wypadowym. Ojciec Se­ra­fin pracą duszpasterską objął cały Wołyń.
  • Czerwona gwiaz­da w walce z krzyżem (cd.)
  •             Opanowanie Europy Środ­ko­wej i Wschodniej przez sowieckie ar­mie prące na zachód w pościgu za roz­bi­ty­mi woj­ska­mi III Rze­szy oraz fak­tycz­na ka­pi­tu­la­cja Zachodu wo­bec pla­nów Stalina cał­ko­wi­te­go zdo­mi­no­wa­nia (woj­sko­we­go i po­li­tycz­ne­go) Eu­ro­py na wschód od Łaby ozna­cza­ło dla Kościoła dzia­ła­ją­ce­go w Polsce, Cze­cho­sło­wa­cji, Ju­go­sła­wii, Buł­ga­rii, Ru­mu­nii oraz na Wę­grzech po­czą­tek mę­czeń­skiej drogi. Za­nim zo­ba­czy­my, jak wy­glą­dał mark­si­stow­ski „roz­dział Ko­ścio­ła od pań­stwa” w Pol­sce, spróbujmy przed­sta­wić ge­hen­nę ka­to­li­ków w in­nych „brat­nich krajach de­mo­kra­cji lu­do­wych”.

    Po­stę­po­wa­nie ko­mu­ni­stów w tych krajach wobec Ko­ścio­ła i wier­nych prze­bie­ga­ło według wzor­ca wy­pró­bo­wa­ne­go już wcze­śniej (zob. wcze­śniej­sze nu­me­ry Mi­łuj­cie się!) w Ro­sji sowieckiej. Z jed­nej stro­ny fizyczna eks­ter­mi­na­cja (mor­der­stwa, dłu­go­let­nie i cięż­kie wię­zie­nia), z dru­giej stro­ny próba we­wnętrz­ne­go roz­bi­ja­nia jed­no­ści Ko­ścio­ła. To po­do­bień­stwo me­tod w wal­ce z Ko­ścio­łem nie po­win­no dzi­wić: lo­kal­ne ko­mu­ni­stycz­ne wła­dze były w więk­szo­ści przy­nie­sio­ne nad Dunaj czy We­łta­wę na ba­gne­tach Ar­mii Czer­wo­nej, na­to­miast tzw. apa­rat bez­pie­czeń­stwa w tych kra­jach był w całości pod kon­tro­lą so­wiec­kiej NKWD.
     
  • Archipelag śladów Boga (cz. I)
  •           Dwudziesty wiek, tak odległy i odrębny od początków naszej ery liczonej od narodzenia Jezusa Chrystusa, miał z tamtym, pierwszym wiekiem jedną wielką wspólną kartę – prześladowania. My – ludzie XX wieku – długi czas byliśmy ich nieświadomi – albo w każdym razie nieświadomi ich rozmiarów – ponieważ objęte były nimi ziemie od wschodniej granicy Polski po Ocean Spokojny. Trwały od 1917 roku, a ustały najwyżej dziesięć lat temu. I czy całkowicie?…